Moralność pani Dulskiej - akt I
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
LOKATORKA
Ja tylko na chwilkę. Niech się pani gospodyni nie krępuje.

DULSKA
Tak, tak, wrzucę tylko co na siebie.
Biegnie do swego pokoju.

Lokatorka wchodzi powoli. Jest bardzo blada i smutna. Widocznie przeszła jakąś ciężką chorobę i moralne zmartwienie. Siada na najbliższym krześle, patrzy w ziemię i siedzi nieruchoma. Po chwili wchodzi Dulska, odziana w barchanowy, dostatni szlafrok.
Proszę panią na kanapę.

LOKATORKA
Dziękuję. Tylko parę słów. Dostałam list pani...
Urywa. Milczenie.

DULSKA
Pani już zupełnie wyszła ze szpitala?

LOKATORKA
Tak. Pozawczoraj mnie mama przywiozła.

DULSKA
Widzę, że pani zdrowa.

LOKATORKA
ze smutnym uśmiechem
O, jeszcze daleko!

DULSKA
Och! w domeczku swoim wróci pani szybko do sił. Dla kobiety nie ma jak dom. Ja zawsze to powtarzam.

LOKATORKA
Tak, skoro ktoś ma ten dom.

DULSKA
Wszakże pani ma męża, stanowisko.

LOKATORKA
Tak... ale...
Milczenie. Z wysiłkiem.
Proszę pani, czy to rzeczywiście konieczne, ażebym na przyszłego pierwszego się wyprowadziła?

DULSKA
Proszę pani... ja mieszkania pani koniecznie potrzebuję dla krewnych.

LOKATORKA
Wolałabym pozostać. Trudno będzie znaleźć w zimie.

DULSKA
Ach, to niemożliwe! Powtarzam pani: niemożliwe.

LOKATORKA
Przecież przy dobrej woli... Wiem, że pani kazała kartę na mieszkanie wywiesić, a więc krewni pani się nie sprowadzają.

DULSKA
sznurując usta
Ach! niech pani nie zmusza mnie do sprawienia jej przykrości.

LOKATORKA
Czy pani ma mi co do zarzucenia?

DULSKA
z wybuchem
A, proszę pani, to już przechodzi granice! A skandal, który pani przez swe otrucie wywołała!

LOKATORKA
A więc o to chodzi?

DULSKA
A o cóż innego? Płacili mi państwo czynsz, dzieci i psów nie mieli, ostatecznie tyle, co o te ranne trzepanie dywanów się rozchodziło. I mogliby państwo mieszkać nadal, aż tu... skoro o tym pomyślę, pąsy na mnie biją. Pogotowie ratunkowe przed moją kamienicą! Pogotowie! Jak przed szynkiem, gdzie się biją!

LOKATORKA
Ależ, proszę pani, wypadek może się zdarzyć wszędzie.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 - 


  Dowiedz się więcej
1  Dulszczyzna
2  Bohaterowie Moralności Pani Dulskiej
3  Krytyka mieszczaństwa



Komentarze
artykuł / utwór: Moralność pani Dulskiej - akt I






    Tagi: