Moralność pani Dulskiej - akt III
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
we drzwiach
Właściwie czego chcesz?

JULIASIEWICZOWA
Przede wszystkim nie patrz na mnie jak na wroga, bo ja twoim wrogiem nie jestem, mimo twego obchodzenia się ze mną. Mnie się zdaje, że ty nawet będziesz rad pomówić z kimś, kto ma zdrowy rozsądek i z boku patrzy na twoje postępowanie. Chodź no tu... Nie ciskaj się! Przecież o wszystkim można podyskutować.

ZBYSZKO
wchodząc do pokoju
Jeżeli o Hance, to nie ma żadnej dyskusji. Tak będzie i basta!

JULIASIEWICZOWA
Naturalnie! i nie wyobrażaj sobie, że ja jestem przeciwna twemu projektowi. Owszem. Skoro chcesz "naprawiać", tylko namawiać cię na to należy. Ciocia chciała, żebym twoją narzeczoną wzięła do siebie, ale...

ZBYSZKO
No?

JULIASIEWICZOWA
Odmówiłam.

ZBYSZKO
Czemu?

JULIASIEWICZOWA
Mam męża i... c'est le premier pas qui coúte - a tam, gdzie nie ma zmysłu moralnego, jak u takiej dziewczyny, to nigdy nie wiadomo, co i jak...

ZBYSZKO
Czy to mi miałaś do powiedzenia?

JULIASIEWICZOWA
Ach, czekaj! Coś z Hanką trzeba zrobić. Na nową służbę nie pójdzie. Na "stancję" ją oddasz... Boże drogi! Takie milieu to ostatnia zgnilizna i rozpusta, a przy takich instynktach do dnia ślubu... Może na pensję, ale wątpię, czy wezmą, a potem...

ZBYSZKO
To są wszystko drwiny.

JULIASIEWICZOWA
Wątpię, czy mamcia ją będzie mogła długo trzymać w składziku... Cóż więc zrobisz?

Zbyszko chodzi po pokoju i milczy. Juliasiewiczowa patrzy za nim.
Naturalnie już o jakichkolwiek relacjach ze światem mowy być nie może.

ZBYSZKO
Gwiżdżę na świat!

JULIASIEWICZOWA
Masz rację. I ja także. Ale... żyjemy w ciągłym kontakcie.

ZBYSZKO
Pluję na kontakt!

JULIASIEWICZOWA
Naturalnie. Tylko... musicie sobie sami wystarczyć. Nie znam jej, musi mieć dużą inteligencję wrodzoną.

Zbyszko milczy.
Ty to rozwiniesz, więc z moralnej strony nie ma obawy. Tylko materialna.

ZBYSZKO
Mam ją w pięcie.

JULIASIEWICZOWA
Tak się mówi. Ale ty masz pensji 60 złotych reńskich. I prócz tego masę długów. Kondykt w powietrzu. Z tego we troje - to nędza. Hanka nie zarobi nic, chyba że będzie u siebie samej sługą, no, ale i to... A ty przyzwyczajony do puszczania pieniędzy swoich i nie swoich...

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 - 


  Dowiedz się więcej
1  „Moralność pani Dulskiej” jako dramat naturalistyczny
2  Krytyka mieszczaństwa
3  Charakterystyka Anieli Dulskiej



Komentarze
artykuł / utwór: Moralność pani Dulskiej - akt III






    Tagi: