Moralność pani Dulskiej - akt I
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
DULSKA
Spodziewam się! Muszę! Wszyscy podwyższają. Pokażę ci szpeiscetel.

JULIASIEWICZOWA
No, no!...

DULSKA
Wydobywa z szufladki papier, opiera się o stół, obie z zajęciem pochylają się nad papierem.
Suteryny całe w rumel o dwadzieścia. Do sieni wstawię magle.

JULIASIEWICZOWA
Ciasno... Zęby sobie powybijają.

DULSKA
To mi wszystko jedno. Ja tamtędy nigdy nie chodzę. Oba partery po pięć, pierwsze piętro, kokocica, o dziesięć...

JULIASIEWICZOWA
Kokocica? To za mało. Ja bym podwyższyła co najmniej o dwadzieścia.

DULSKA
Tak myślisz?

JULIASIEWICZOWA
śmieje się
Naturalnie... ma pieniądze, lekko jej przychodzą... niech płaci.

DULSKA
rozjaśniona
Niech płaci...JULIASIEWICZOWA
śmiejąc się
Niech płaci!

DULSKA
A więc - kokotka o dwadzieścia, radca o dziesięć... drugie piętro...



Obie zacietrzewione, pochylone nad stołem, czytają. Kurtyna wolno spada.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 - 


  Dowiedz się więcej
1  Język, komizm Moralności pani Dulskiej
2  Charakterystyka Anieli Dulskiej
3  Czas, miejsce akcji, budowa utworu



Komentarze
artykuł / utwór: Moralność pani Dulskiej - akt I






    Tagi: